Szef wszystkiego nie dopilnuje
Wielu przedsiębiorców zaczyna biznes jako „człowiek od wszystkiego”. Sami sprzedają, obsługują klientów, pilnują finansów i rozwiązują każdy problem. To często konieczny etap. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma rośnie, a właściciel nadal próbuje być jednocześnie dyrektorem, handlowcem, kontrolerem jakości i działem IT w jednej osobie.…
