Wykonawca ma problemy finansowe. Inwestor nie powinien czekać, aż budowa stanie

Wzrost liczby niewypłacalności w budownictwie powinien być dla uczestników procesu inwestycyjnego sygnałem ostrzegawczym. Według danych PFR liczba upadłości firm budowlanych wzrosła w ujęciu rocznym o 31,3 proc., a restrukturyzacji aż o 115,8 proc. Jednocześnie liczby bezwzględne pozostają relatywnie niewielkie, dlatego dane te należy traktować przede wszystkim jako sygnał pogarszającej się sytuacji części rynku. 

Dla inwestora najważniejsze jest jednak nie samo postępowanie restrukturyzacyjne czy upadłościowe, ale to, czy i jak szybko będzie można kontynuować inwestycję. Jeżeli wykonawca przestaje regulować zobowiązania, problem bardzo szybko przestaje być jego wewnętrzną sprawą. Może pojawić się ryzyko opóźnień, sporów z podwykonawcami, zajęć wynagrodzenia czy problemów z dostępem
do dokumentacji i placu budowy. 

Dlatego zabezpieczenie inwestycji powinno zaczynać się jeszcze przed podpisaniem umowy. Warto dokładnie sprawdzić sytuację finansową wykonawcy, jego doświadczenie, strukturę kontraktów
i historię realizowanych inwestycji. Przy większych projektach znaczenie mogą mieć również gwarancje należytego wykonania umowy, gwarancje zwrotu zaliczki czy odpowiednio skonstruowane zabezpieczenia płatności. 

Bardzo ważne są także zasady rozliczania prac. Płatność powinna być możliwie ściśle powiązana
z rzeczywiście wykonanym i odebranym etapem robót. Im większa przedpłata bez odpowiedniego zabezpieczenia, tym większe ryzyko po stronie inwestora. 

Nie można również zapominać o podwykonawcach. Problemy generalnego wykonawcy mogą przełożyć się na cały łańcuch kontraktowy, dlatego inwestor powinien wiedzieć, kto faktycznie wykonuje poszczególne prace i jakie zobowiązania powstają w związku z realizacją inwestycji. 

Najgorszym rozwiązaniem jest bierne oczekiwanie, aż wykonawca „jakoś wyjdzie z problemów”. Jeżeli pojawiają się sygnały o utracie płynności, trzeba szybko przeanalizować umowę, zabezpieczenia oraz możliwość zmiany wykonawcy. W przypadku inwestycji budowlanej czas często ma wymierną wartość finansową, a każdy kolejny miesiąc przestoju może oznaczać kolejne koszty. 

Mec. Radosław Rogalski – adwokat, partner w Kancelarii Czupajło Ciskowski & Partnerzy. Kieruje działem obsługi firm i biznesu. Doradza przedsiębiorcom w zakresie prawa gospodarczego, wspierając ich w bieżącej działalności oraz ograniczaniu ryzyk prawnych. Pomaga firmom bezpiecznie kształtować relacje z kontrahentami, zabezpieczać interesy w umowach i rozwiązywać spory gospodarcze, w tym dotyczące niezapłaconych należności. Kancelaria Czupajło Ciskowski & Partnerzy wspiera przedsiębiorców w zakresie prawa pracy, prawa gospodarczego oraz bieżącej obsługi biznesu. Kancelaria prowadzi m.in. audyty modeli zatrudnienia, pomagając firmom ocenić ryzyka związane z umowami B2B, umowami cywilnoprawnymi oraz organizacją pracy.

You Might Also Like

Leave a Reply

Back to top