Futuryzm, biomorfizm i sztuka awangardy. Warszawska Manna 2 w architektonicznej wizji Kacpra Gronkiewicza

Futuryzm, biomorfizm i sztuka awangardy. Warszawska Manna 2 w architektonicznej wizji Kacpra Gronkiewicza

W samym centrum Warszawy, w cieniu postmodernistycznych biurowców przy ulicy Poznańskiej, mieści się przestrzeń, która wymyka się klasycznym definicjom wnętrz komercyjnych. Manna 2 to wegańska restauracja, której wnętrze jest realizacją cenionego architekta Kacpra Gronkiewicza. Surowy, zimny lokal przekształcono w haptyczną „pustynną oazę”. Projekt stanowi wielowarstwowy dialog między polską sztuką awangardową, futurystyczną technologią kulinarną, a potrzebą celebracji chwili w pędzącym mieście.

OD ARCHITEKTONICZNEJ PUSZKI PANDORY DO ŻYCIODAJNEJ OAZY

Punktem wyjścia dla projektu była biblijna manna – pokarm, który zstąpił z nieba właśnie na pustyni, stąd wnętrze miało stanowić nawiązanie do krajobrazu jak z filmu „Diuna”. Architekt stanął przed wyzwaniem zaadaptowania przestrzeni o niskiej tektonice stropu. Zamiast maskować wady, postanowił uczynić z nich atuty, wprowadzając miękkie linie i organiczne formy, które koją zmysły.

Kiedy wnętrze jest ciemne i niskie, trzeba się naprawdę napocić, by zmienić wady przestrzeni w atuty. Wykorzystaliśmy zastaną tektonikę sufitu, zmiękczając gliną jego narożniki. W centrum nad barem rozpięliśmy kremowy, błoniasty sufit, który nie tylko ukrył instalacje, ale stał się lustrem dla podświetlonej tarczy półksiężyca – opowiada Kacper Gronkiewicz.

Gości wita „suchy las” – ażurowa struktura na wejściu, łącząca funkcję szatni z maskownicą systemów instalacyjnych. To instalacja inspirowana nomadycznym kaktusem jemiołowym, której patykowate podpory tworzą woal skrywający okablowanie, stając się symboliczną bramą do innego świata.

DIALOG ZE SZTUKĄ I PRZENIKANIE FORM

Wnętrze Manny 2 nie jest jedynie tłem dla jedzenia; to hołd dla polskiej twórczości artystycznej. Projektant oparł koncepcję na dwóch silnych filarach: malarstwie Marii Jaremy – której prace można obecnie podziwiać w nowym gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej (MSN) w Warszawie – oraz współczesnych pracach Cezarego Poniatowskiego.

Dzieła Jaremy oscylują pomiędzy organicznością miękkiej linii a mocnymi geometrycznymi kształtami. W Mannie 2 zinterpretowaliśmy to napięcie m.in. poprzez przestrzenne witraże, będące moją interpretacją monotypii z cyklu „Penetracje”. Są to instalacje przenikających się kształtów wykonane z różnych materiałów – od kolorowej pleksi do luster, które generują wizualny puls i głębię – tłumaczy architekt.

Drugim biegunem jest twórczość Cezarego Poniatowskiego, z której Gronkiewicz zaczerpnął zamiłowanie do faktur „odludzkich” i biomorficznych kształtów na styku abstrakcji i świata industrialnego. To tutaj spotykają się miedź, jesionowe drewno i błękitna bukla z lateksowymi akcentami i syntetycznymi strukturami.

HAPTYCZNOŚĆ I MATERIAŁY: OD GLINY PO KASZMIROWE WYDMY

Manna 2 to wnętrze, które otula. Ściany i sufit pokryto naturalną gliną o prozdrowotnych właściwościach, zdobioną techniką sgraffito. Surowość gliny kontrastuje z miękkością tkanin, które niczym baldachimy beduińskich namiotów zwisają ze ścian, poprawiając akustykę i budując intymność.

Trudno, żeby pustynia była jak od linijki. Kaszmirowe koce zwisają z oparć w sposób naturalny, niewymuszony. Po bolonowej wykładzinie można chodzić boso, a jeśli ktoś ma ochotę zjeść posiłek, siedząc na wydmie, to tutaj może – bo zaprojektowaliśmy także wydmę – mówi Gronkiewicz.

Wspomniana „wydma” to specjalnie zaprojektowany podest, w który wpuszczono stoły. To strefa maksymalnego relaksu, w której goście mogą usiąść bezpośrednio na rozrzuconych, miękkich poduchach. Z architektonicznego punktu widzenia to podwyższenie chroni przed przeciągami – architekt żartobliwie porównuje je do pustynnego wiatru sammum – i zapewnia najlepszy widok na całe wnętrze oazy oraz miejską dżunglę za oknem. Meble również unikają kanciastości – organiczne stoły o symbiotycznych kształtach można łączyć niczym kolonie porostów.

LABORATORIUM SMAKU I FORMY. ROŚLINNA KUCHNIA PRZYSZŁOŚCI

W tę artystyczno-organiczną przestrzeń idealnie wpisuje się kulinarna oferta Manny 2, która czerpie z naturalnego bogactwa świata roślin. Jedną z ciekawszych pozycji menu jest stek z drukarki 3d postrzegany przez właścicielkę restauracji, Annę Orzech jako element technologicznego laboratorium, które idealnie współgra z niekonwencjonalnym projektem wnętrza.

Chciałam, aby Manna była nie tylko egzotyczną oazą, ale też przestrzenią wolności projektowej. Oddałam stery architektowi, by stworzył wizualne laboratorium, które będzie równie nieszablonowe, co nasze menu oparte na roślinnych danych i wydrukach 3D. Tak powstała kuchnia przyszłości w scenografii, która tę przyszłość wyprzedza – pełna sztuki, organicznych form i autentycznego, ludzkiego ciepła – mówi Anna Orzech.

CELEBRACJA GOŚCINNOŚCI 

Mimo awangardowego sznytu, Manna 2 jest miejscem niezwykle ciepłym. Anna Orzech, bazując na 13-letnim doświadczeniu z Londynu, gdzie miała okazję współtworzyć m.in. bankiet dla królowej Elżbiety II, świadomie zrezygnowała ze sztywnych reguł na rzecz autentyczności i domowej atmosfery.

Projektując wnętrze, dostałem dużo swobody i sądzę, że właśnie dlatego Manna to dziś przestrzeń wolności i wiatru we włosach – nie tylko jeśli chodzi o design. To miejsce luźnych spotkań bez dress code’u i wolnej kuchni celebrowanej z iście pustynną gościnnością – podsumowuje Kacper Gronkiewicz.

***

Kacper Gronkiewicz – architekt urodzony w 1975 r. w Warszawie. Studiował w Polsce i we Francji. Od 2007 roku prowadzi autorska pracownię projektową. Autor wnętrz uznanych przez „Vogue” za najpiękniejsze w kraju (m.in. bar Aura i Foton). Nominowany do międzynarodowych nagród Dezeen i German Design Awards. Zdobył międzynarodową nagrodę A Design Award za projekt baru Aura, Architectural Digest uznało go za jednego ze 100 najbardziej wpływowych architektów roku. W swoich projektach często sięga po marzenia na jawie i nieoczywiste inspiracje artystyczne.

***

Manna 2 to wegańska restauracja w centrum Warszawy, która serwuje roślinną kuchnię przyszłości, w tym steka z drukarki 3D. Tu celebruje się każdą chwilę, ponieważ miejsce zostało stworzone nie dla pośpiechu, lecz dla spotkań, odpoczynku i oddania się świadomemu doświadczaniu smakowania jedzenia. Nazwa nawiązuje do biblijnej manny – symbolu daru życia i energii, którą daje pożywienie. Komfortowe wnętrze projektu Kacpra Gronkiewicza stanowi przykład designu na najwyższym, światowym poziomie. Na ścianach zajdziemy nawiązani do malarstwa Marii Jaremy, której twórczość można oglądać aktualnie w MSN. Przestrzeń Manny obfituje w naturalne materiały, miękkie kształty i stonowane pustynne kolory, tworząc miejsce, w którym chce się zostać dłużej, aby cieszyć się smakiem roślinnej kuchni bez końca.

Anna Orzech – restauratorka i przedsiębiorczyni gastronomiczna, właścicielka dwóch wegańskich konceptów kulinarnych: Manna 2 w Warszawie oraz Manna 68 w Gdańsku. Tworzy miejsca, które mają być oazą w miejskim zgiełku – przestrzenią pełną dobrej energii, autorskiej kuchni roślinnej i atmosfery sprzyjającej spotkaniom. Z gastronomią związana jest od 19. roku życia. Przez 13 lat pracowała w Londynie, zdobywając doświadczenie na wszystkich szczeblach pracy restauracyjnej – od podstaw po współtworzenie prestiżowych wydarzeń kulinarnych, w tym bankietu dla królowej Elżbiety II. Międzynarodowe doświadczenie i pasja do kuchni roślinnej skłoniły ją do powrotu do Polski, gdzie stworzyła Mannę – restaurację odpowiadającą jej własnej wizji miejsca, które sama chciałaby odwiedzać: autentycznego, kreatywnego i otwartego na ludzi.

You Might Also Like

Leave a Reply

Back to top